Osobiście i refleksyjnie…

Posted on Marzec 1, 2007. Filed under: Życie |

To już dziś. Aż i tylko dziś. 2 marca. Można już składać kondolencje moim rodzicom z powodu mojego przyjścia na świat. Nie będzie świętowania, to pojęcie jest dla mnie zupełnie obce, nie będzie wybuchów radości i prezentów. Jakby to powiedział K.K – „Nie będzie niczego!” 😉

Mniej więcej od momentu skończena przeze mnie 13 lat ciągle odczuwam w tym to samo – smutek, rozdrażnienie. Chodzę wściekły, zupełnie nie wiem dlaczego, PMS normalnie mi się włączył… Identycznie mam w święta Bożego Narodzenia, a zwłaszcza w Wigilię. Całkowite rozdrażnienie i huśtawka nastrojów od ponad 5 dni. Kocham to. Muzyka – Jest jednym z moich najlepszych przyjaciół, ale… i ona nie daje rady…

Billy Talent – Fallen Leaves

I never once thought, I’d ever be caught!
Staring at sidewalks, hiding my track marks!
I left my best friends, or did they just leave me?

I think, that I…

SlipKnoT – Confessions

I’m trying to set my mind free. I’m sorry you never knew me.
My soul is in recession. Painful to make this confession.

Pamiętam to prawie jak przedwczoraj: dokładnie rok temu pisałem o swoich urodzinach. Humor identyczny jak dzisiaj, notka miała długość zaledwie linijki:

Wszystkiego najlepszego, idioto…

Nie tak miało być, miało być inaczej, piękniej…
Żałosny…

Nie za bardzo interesuje mnie kto, i czy nawet, będzie to czytał. Piszę dla siebie. Wyłącznie. Jestem jak sklep, do którego nie przychodzą klienci. Sklep z głupim szefem, który się z tego cieszy. Jak kto woli.

Czasami mam ochotę wziąć 10-metrowy rozbieg na ścianę bloku, po czym wyhamować głową. A od kilku dni w myślach towarzyszy mi fajny obraz: Wkładam sobie pistolet do ust, pociągam za spust i…

A dlaczego piszę tą notkę dzisiaj, 1 marca, skoro urodziny mam 2-go? Jutro nie mam czasu… O 6 wstaję, potem czas na szkołę, potem trening, w którym tak jak zwykle puszczę kilka fajnych szmat. Optymistycznie…

@Płetwa: Wszystkiego najlepszego życzę.

Reklamy

Make a Comment

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

komentarzy 8 to “Osobiście i refleksyjnie…”

RSS Feed for Ventrue’s world Comments RSS Feed

Wszystkiego najlepszego braciszku:* 😉 i chyba aż tak źle nie jest jak piszesz? Pozdrawiam i więcej optymizmu:D.Nie martw się ja też mam PSM;) to rodzinna przypadłość lol2;).

Zdrowia, szczęścia, pomarańczy niech ni goła laska tańczy 🙂

moge Cie wyreczyc… lubie pociagac za spust…. juz swoich 17 zyc stracilem ale zdobywa sie nowe… wiesz cheatem jestem.. Jeszcze raz Wszystkiego Najgorszego !

Krzywy: Dzięx, ale od jednej gołej i tańczącej laski są lepsze… 2 nagie, tańczące laski;)

DiMiX: I za to Cię lubię:) Pomocny w każdej sytuacji. Dzięki za życzenia:) I pamiętaj o mojej propozycji „Kącika Antka” 😉

Wszystkiego najlepszego. Mam nadzieję, że moje ciasto Cię nie odurzyło. Nie? To dobrze. Tak? To też dobrze. Zawsze to jakaś miła odmiana, jak człowieka z nóg zwala. Masz ochotę się zabić? zabij się, będzie o nas głośno. Nie masz ochoty? Też się zabij, zawsze to jakiś kontrast. Obyś długo zapamiętał ten dzień.
PS. Ciasto jest nasączone winiakiem – Smacznego!

Nie odurzyło, nie jadłem. Nie zdążyłem;P Ale dzięki serdeczne:) Chamie, jesteś kobietą, to wiem na 100%! 🙂 Nie mam ochoty się zabić, pisałem tylko, że mam takie myśli. To chyba normalne w tym wieku, nie? 😛

czemu nie zdąrzyłeś? starsza się tego pozbyła czy jak? a pojemnik zwróć na adres kilińskiego 29a/51. kurwa kazdy z nas na początku był kobietą – więc sie tak nie ciesz, że zgadłeś.

Nie zwrócę! 😛 Trzeba było dać w sreberku! ;P (Chyba, że sama ruszysz po niego tyłek:P) Nie chce mi się iść na Kilińskiego, zresztą nawet nie wiem jak tam dojść 😛 (Chociaż nie! Już wiem, ale mi się nie chce:] ) Zresztą, nie pamiętam, żebym znał kogoś o tym adresie… A mama kazała unikać obcych ludzi:P


Where's The Comment Form?

Liked it here?
Why not try sites on the blogroll...

%d blogerów lubi to: